Festiwal Boogie Brain 2012 - klubowo dzień II City Hall

Festiwal Boogie Brain 2012 - klubowo dzień II City Hall

City Hall

Grają: Mju Trio (live act), Crazy P (live), Benjamin Damage & Doc Danecka, Canalia (dj set)

start: 2012-10-20 22:00
miejsce: City Hall ul. 3 Maja 18 Szczecin Polska

19-20.10 - Festiwal Boogie Brain 2012 – karnet klubowy (klub City Hall, klub Pierwsze Miejsce





Update 24.09.2012
Benjamin Damage & Doc Danecka na Festivalu Boogie Brain

Po raz pierwszy w historii festiwalu zdarza się, że z przyczyn niezależnych od organizatora z line up'u znika nazwisko jednego wykonawcy mianowicie George'a FitzGerald, jednakże owa niespodziewana luka ta została automatycznie wypełniona na miejsce brytyjskiego dj'a pojawia się duo: Benjamin Damage & Doc Danecka we własnych  osobach!

Kim są nowi wykonawcy Boogie Brain?

Ich krążek „They Live”, nagrany w studiu Bronserta i Szarego w Berlinie, którego premiera miała miejsce w pierwszych dniach stycznia, momentalnie wywindował muzyczne oczekiwania na najwyższy poziom, nie pozostawiając cienia wątpliwości, kto będzie rozdawał karty w tym roku. To płyta, która nie zostanie pominięta w żadnym poważnym zestawieniu 2012 roku. Pierwsze jaskółki w postaci singlowego, parkietowego killera „Creeper” sugerowały gatunkowe arcydzieło. Tym bardziej istotne, że ukazało się w barwach wytwórni 50 Weapons, oficyny należącej do członków Modeselektor, słynącej z doskonałych release’ów.
Doc Danneka & Benjamin Damage to nazwiska znane ze śmiałych przedsięwzięć na niwie basowej muzyki i uk funky’owych wygibasów. Swoje dotychczasowe muzyczne doświadczenia pogodzili z wpływami house’u, techno i robiącego już oficjalnie furorę rave. Całą tę miksturę doprawili głębokim, sięgającym ku najlepszym detroitowym koneksjom, brzmieniem, osiągając trudny do podrobienia efekt międzygatunkowego pomostu pomiędzy czasami techno pionierów a dzisiejszymi hybrydami tanecznej muzyki. Ich brzmienie szybko ochrzczono „deep rave” a w tych dwóch słowach zawarte jest naprawdę wiele z dźwiękowej materii. Ile? To wciąż można usłyszeć (i obejrzeć) w sieci na wspólnym secie obu panów podczas jednej z edycji Bolier Room a także w sobotę, podczas klubowego wydania Boogie Brain


Update 22.08.2012

Mju Trio

Mixtura charakterów, paleta barw stworzona by obdarowywać energią i swobodą. Po godzinach wyplątują się z szumu i gonitwy miejskich spraw, zatrzymują zegarki i pozwalają się zabrać w inny czas gdzie nareszcie mogą
bez końca smakować muzykę. Poprzez poetykę chwili i motorykę brzmień elektronicznych przyprawioną słońcem i radością zabawy tworzą kalejdoskop form, którymi dzielą się z otoczeniem.
W swojej twórczości inspirują się współczesnymi artystami jak LUOMO czy DAPAYK & PADPERG nie przechodząc obojętnie wobec takich ikon muzyki jak ROY AYERS czy HERBIE HANCOCK. Każdy zasłyszany dźwięk przetwarzają na swoisty im sposób. Ich set to zarówno miękkie chilloutowe brzmienie jak i deep-house w których wokal harmonizuje się z brzmieniem tanecznej elektroniki.


Muzyka i poezja słowa jest dla nich odskocznią od przeciętności dnia  powszedniego. DJ, producent i wokalistka.
Trzy różne doświadczenia muzyczne połączyły siły by stworzyć coś własnego o czym przekonamy się w sobotę 20 października w klubie City  Hall

Projekt tworzą:
Agnieszka Startek aka Ines Bloom - wokal,
Jerzy Mizgiert aka Jerson - LIVE PA,
Michał Staniak aka Michael Modoolar - LIVE PA.

http://soundcloud.com/mjutrio


Canalia
To grupa szczecińskich dj-ów i promotorów ambitnej muzyki klubowej organizująca w City Hall i P1erwszym Miejscu cykl imprez pod nazwą Canalia Night. W skład Canalii wchodzą trzy najważniejsze postacie Canaliowe to Daniel Zachodni i Brat Beat oraz Luck Mall.

Daniel Zachodni - dawno temu zanim muzyka zapełniła mu każdy wolny kwadrans życia, Daniel  uczył się grafiki komputerowej, te umiejętności wkrótce otworzyły mu drogę  do współpracy z izraelskim labelem Be As One oraz naszą polską oficyną Pets  Recordings, gdzie realizuje się nie tylko jako grafik ale również jako dj,  grając w Polsce na imprezach cyklu Pets Recordings Night oraz na zagranicznych eventach Be As One. Jego muzykę charakteryzuje szeroki eklektyzm, bo prócz housowych klubowych setów, można usłyszeć z pod jego ręki mixy z domieszką jazzu, hiphopu, dubstepu czy future garage.


Brat Beat - jego umiejętności zostały zauważone i docenione przez środowisko muzyczne  kilka lat temu, co zaowocowało współpracą z klubami oraz co najważniejsze ze szczecińskim kolektywem „Canalia Community”. Na co dzień Kamil współpracuje z klubem City Hall gdzie organizuje wraz z kolegami z kolektywu cykl imprez Hodo City. Chętnie angażuje się we wspólne projekty z innymi które mają na celu popularyzacje muzyki elektronicznej w Polsce. Nie lubi wiele o sobie mówić, ma nadzieję, że jego sety oraz imprezy wystarczająco dobrze robią to za niego. Zafascynowany undergroundową muzyką deep house, house i techno , ciągle na nowo wzbogacając swój gust muzyczny. Często można go usłyszeć w duecie z Danielem Zachodnim grających back2back do wczesnych godzin porannych
Canaliowa ekipa ugości was w sobotni wieczór 20 października w klubie City Hall.


Update 16.07.2012
Kolejny artysta festiwalu Boogie Brain
George FitzGerald


Bez obaw, festiwal Boogie Brain nie zaczyna nagle promować dziewiętnastowiecznych, irlandzkich badaczy atmosfery ziemskiej. W przypadku TEGO George’a FitzGeralda mamy do czynienia z rasowym didżejem i producentem, grającym świetną, nowoczesną muzykę. Typem kolesia, który gładko potrafi utkać doskonały, taneczny groove z pełnego niuansów
i detali brzmienia. Didżejem, w setach którego delikatność house przeplata się z garage’ową rytmiką i głębią dubstepu. Gdzie soulowy wigor detroitowego techno jest doskonale wyczuwalny, a ton nadają linie basu żywcem wyjęte z 2stepowych produkcji ubiegłej dekady. Producentem, który pop definiuje według tylko sobie znanych, indywidualnych kryteriów.
To fuzja, jaka nie zdarza się codziennie. Oto George FitzGerald z dwudziestego pierwszego wieku.


Londyński producent w krótkim czasie pokazał światu wielkie możliwości produkując tak świetne utwory jak „Don’t You” czy „Silhouette” łącząc to, co najlepsze w house z vibem muzyki spod znaku future garage. Zanim zafascynowała go produkcja muzyki, zajmował się didżeingiem. W końcu jednak - jak dziś przyznaje - granie wyłącznie cudzych kawałków zwyczajnie go znudziło. Zaczęło się dość prozaicznie, ale z takim talentem FitzGerald nie mógł trafić gdzie indziej, jak do pierwszej producenckiej ligi. Wypatrzył go Scuba (który na BB wystąpił w poprzedniej edycji) i do dziś obaj panowie mają ze sobą najlepszy kontakt.
To pod szyldem Hotflush, oficyny należącej do Scuby, ukazały się najfajniejsze dwunastki George’a. Szybko dostrzegli go także Joy Orbison i Gilles Peterson. Z takimi patronami oraz własnym talentem George FitzGerald na pewno zajdzie daleko. Mimo to skłania się ku staremu dobremu Do It Yourself, by nie liczyć tylko na mocniejszych kolegów. Uniezależniając się od innych, powołał wytwórnię Man Make Music, w której wydaje własne produkcje oraz promuje młodych producentów (m.in. Jack Dixon). Powoli wypuszcza się również na inne terytoria. Wyprodukował właśnie kawałek pod tytułem „Lungs” na album wokalistki Py. Warto sprawdzić, by przekonać się, że bez kompleksów odnalajduje się w estetyce pop i r’n’b. A to dopiero jego drugi rok producenckiej działalności...


Crazy P to szczęśliwe dziecko brytyjskiego house lat 90. Szalonej fuzji soulu, disco i funku odpowiednio wzmocniej psychodelicznymi doświadczeniami rave parties i niegrzecznymi zabawami wprost ze studenckiego kampusu. Zespół założyło dwóch bardziej zainteresowanych muzyką niż nauką adeptów Nottingham University, Chris Todd i Jim Baron. A nazwa? Jej geneza wydaje sie tyleż prozaiczna, co pokręcona. – Nasz kolega miał wytwórnię o nazwie „loco pinga” a to w wolnym tłumaczeniu oznacza właśnie crazy penis – opowiada o początkach grupy Todd. - Chcieliśmy nazwać się więc loco pinga, ale znajomi orzekli, że Crazy Penis będzie bardziej szokować i rzucać się w oczy. I tak już zostało. 


Todd i Baron świetnie bawią się swoim Crazy Penis, dokoptowując do zespołu kolejnych muzyków, w tym genialną wokalistkę Danielle Moore. Począwszy od pierwszego singla „Digging Deeper” z 1996 roku, powodzi im się doskonale. Nagrywają m.in. dla uznanych Paper Recordings, czy później 2020 Vision, a do dziś udało im się zrealizować kilka albumów, wydać masę singli i remiksować numery dla takich muzycznych marek, jak np. Kraak & Smaak. Talent, kilka dobrych marketingowych posunięć i przystępna muzyka szybko zjednują im kolejnych fanów. Poza Europą, w Crazy Penis zakochała się również cała Australia, gdzie zespół zagrał kilka udanych tras koncertowych. To rozbudza apetyty, więc Todd i Baron próbują flirtować z mainstreamem. Przebojem staje się ich numer „There’s a Better Place” samplujący piosenkowe motywy z filmu „Willy Wonka i fabryka czekolady”. Mainstream i ogromny sukces są coraz bliżej, ale do tego potrzebny będzie pewien kompromis. Żadne z komercyjnych mediów nie chce pisać o formacji, która nazywa się Crazy Penis. Nikt z dużych wytwórni nie chce umówić się na poważną rozmowę z formacją, która nazywa się Crazy Penis. Co robią Todd i Baron? Zmieniają nazwę na Crazy P. i wszelkie niewidzialne bariery znikają raz na zawsze. Wydany w 2005 roku album „A Night on Earth”, gdzie zaśpiewała Danielle Moore, powoduje falę zaproszeń na duże festiwale i ekskluzywne wywiady, a Crazy P. zyskuje status jednego z lepszych live bandów. Z roku na rok pozycja charyzmatycznej Danielle wzrasta i wkrótce to ona staje się scenicznym symbolem Crazy P., co polska publiczność mogła oceniać na żywo podczas festiwali Open’er czy Audioriver. W Szczecinie Danielle Moore wystąpi z Chrisem Toddem jako Crazy P. Sound System, śpiewając do didżejskiego seta.






Komentarze

Chcesz dodać komentarz? Zaloguj się lub zarejestruj jeśli nie posiadasz jeszcze własnego konta.

Skojarzenia

pomoc
zamknij

Bądź częścią imprezy i podziel się muzyką!
Co chciałbyś usłyszeć na tej imprezie?
Dowiedz się więcej | FAQ

Wklej i słuchaj!
Wklej linka z SoundCloud, YouTube lub Muno.pl.

Zdjęcia

zobacz wszystkie zdjęcia

Korzystanie z witryny muno.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.