Muzyka
 

Co się stało z Daft Punk?

artykuł
15 Luty 2017 12:35

Tagi: daft punk

 
Co się stało z Daft Punk?

Czy Daft Punk idą po linii najmniejszego oporu i odcinają kupony ze swojej legendy, czy starają się rozciągnąć ją na nastolatków?

Nikogo nie trzeba przekonywać, że album "Homework" zrewolucjonizował podejście do samplingu i narzucił ton klubowej muzyce z Francji, a kolejne krążki umacniały tylko legendę duetu robotów. Thomas Bangalter i Guy-Manuel de Homem-Christo wpisali się na stałe w karty muzyki elektronicznej i chwała im za wszystko co zrobili. Artyści zdobyli status ikon i jeśli chodzi o nurty, w których się poruszali, zgarnęli absolutnie wszystko.

Po kilku latach ciszy, przerwanej na chwilę soundtrackiem do filmu "TRON: Dziedzictwo", Daft Punk powrócili z albumem "Random Access Memories". Krążek stylistyką disco i funk sięgał całe lata przed rewolucję z czasów "Homework". Na płycie kolaborowali z artystami znanymi raczej starszej publiczności, takimi jak Giorgio Moroder czy Nile Rodgers, a na scenie podczas ich występu z Pharrellem (na gali rozdania nagród Grammy w 2014 roku) pojawił się także Stevie Wonder.


Ten album się albo kochało albo nienawidziło, ale ciężko wymagać od artystów, aby przez lata tłukli te same, oparte na samplach w większości "klubowe kawałki". Portal pulseradio.net trafnie zauważył w otwartym liście do Daft Punk, krytykującym ich tegoroczny występ na Grammy, że "przynajmniej nasze babcie dowiedziały się w końcu kim jest Daft Punk. "Get Lucky" nie było tylko dla muzycznych nerdów, klubowych dzieciaków czy fanatyków tańca - było dla każdego". Ale czy dziś Daft Punk jest dla każdego?


"Random Access Memories" dotarło do ich wiernych fanów, jak i do starszego pokolenia. Dziś zdecydowanie celują w młodszych słuchaczy. Kolaboracja z The Weeknd, uproszczony do granic "występ" na tegorocznym Grammy's, który wielu okrzyknęło największym zawodem tego roku, Skrillex, który zagrał seta na otwarciu pop-up shopu w Los Angeles, a także od ich hełmy jako filtry w Snapchacie dają do myślenia. Czy Daft Punk idą po linii najmniejszego oporu i odcinają kupony ze swojej legendy, czy starają się rozciągnąć ją na nastolatków?


Jest tylko mała różnica. Legenda "Homework" będzie trwać wiecznie, a o filtrze na Snapchat wszyscy zapomną już za kilka tygodni, jeśli nie dni.

Zobacz również

Skojarzenia

pomoc
zamknij

Podziel się muzyką! Jaki utwór lub set kojarzy Ci się z tym newsem?
Stwórz z nami muzyczną playlistę i słuchaj propozycji innych czytelników!
Dowiedz się więcej | FAQ

Wklej i słuchaj!
Wklej linka z SoundCloud, YouTube lub Muno.pl.

Ostatnie newsy

pokaż więcej

Hot newsy

z ostatnich 30 dni

Korzystanie z witryny muno.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.