'Każdy kto ma piracki DAW myśli, że może tworzyć muzykę' - Introversion

wywiad
07 Luty 2018 12:32

Tagi: revive introversion

 
'Każdy kto ma piracki DAW myśli, że może tworzyć muzykę' - Introversion

Introversion jakiś czas temu gościł na jednej z imprez projektu Revive, nagrał też dla niego podcast. Przy okazji wizyty w Polsce, artysta udzielił krótkiego wywiadu.

Julius Debler, znany jako Introversion, już w dzieciństwie tworzył własne kompozycje na perkusji, fortepianie i gitarze. Później zainteresował się muzyką elektroniczną, która ostatecznie go pochłonęła, a umiejętności gry na instrumentach pomogły w karierze producenta. Artysta przywiązuje ogromną wagę do melodyjnych, melancholijnych struktur, przywołujących na myśl trance lat '90.

Introversion jakiś czas temu gościł na jednej z imprez projektu Revive, nagrał też dla niego podcast. Przy okazji wizyty w Polsce, artysta udzielił krótkiego wywiadu.


INTROVERSION - WYWIAD


Co było Twoją największą inspiracją do rozpoczęcia muzycznej przygody?

Nigdy nie planowałem kariery muzycznej, to po prostu się stało. Tworzę muzykę od wczesnego dzieciństwa. Najpierw zacząłem grać na perkusji, później nauczyłem się grać na gitarze, a kiedy miałem 14 lat wyprodukowałem swój pierwszy bit na komputerze.

Czy jesteś w stanie wskazać najbardziej wyjątkowe miejsce, w jakim grałeś?

Mój pierwszy występ w Paryżu miał miejsce w opuszczonym magazynie, który był niesamowity.

Jaki jest Twój cel na najbliższe miesiące? Czy możesz zdradzić coś na temat najbliższych wydawnictw?

Moja następna EP-ka zostanie wydana w czerwcu 2018 roku z 3 oryginalnymi utworami i jednym remiksem. Ale wydarzy się coś więcej w 2018 roku. Poczekajcie, a zobaczycie.

Co sądzisz o powrocie mody na techno? Czy jest ona wynikiem dobrej jakości czy raczej kwestią promocji?

Nie mogę za wiele powiedzieć o powrocie techno, ze względu na mój młody wiek, ale uważam, że jakość muzyki się zmieniła. Jest kilku naprawdę dobrych artystów, ale również dużo gówna. Dziś możesz łatwo pokazać swoją muzykę w Internecie. Właśnie dlatego każdy, kto ma piracką wersję DAW i kilka gotowych pętli, myśli, że może tworzyć muzykę. Również cyfrowy rynek znacznie ułatwił publikowanie swoich materiałów nieznanym artystom. Czy to jest dobre? To już oddzielny temat.

Twoja debiutancka EP-ka dla ARTS szybko stała się hitem, a wiele osób twierdzi, że utwór "Dystopia" jest już klasykiem. Trudno było przekonać do siebie Emmanuela?

Nie, to nie było trudne. Wyprodukowałem utwory dawno temu i wysłałem je do mojego dobrego przyjaciela SHDW, który przekazał je Emmanuelowi. Podszedł do mnie kilka tygodni później i porozmawialiśmy o szczegółach. To jednak nie oznacza, że potrzebujesz kogoś do przekazania materiału. Kiedy muzyka jest naprawdę dobra, będzie działać sama.

Wywiad został przygotowany przez Revive


Zobacz również

Korzystanie z witryny muno.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.