Technosoul: 'Techno nie potrzebuje już tak silnej promocji. A może potrzebuje bardziej niż kiedykolwiek?'

wywiad
05 Sty 2018 14:50

Tagi: technosoul dtekk essence

 
Technosoul: 'Techno nie potrzebuje już tak silnej promocji. A może potrzebuje bardziej niż kiedykolwiek?'

Kolektyw Technosoul postanowił zakończyć działalność. Dtekk i Essence w wywiadzie tłumaczą powody swojej decyzji.

Technosoul to działający od 2008 roku kolektyw, założony przez dwóch pasjonatów czarnych płyt - Dtekka i Essence'a. Organizowali popularne i cenione imprezy pod szyldami Technosoul, Pozdro Techno Party, Pozdro Techno Impact czy Salon Ambientu, zapraszając na nie klasyków sceny, takich jak m.in. James Ruskin, DJ Pete aka Substance, Oliver Ho, Steve Bicknell, Shifted, Cristian Vogel czy Neil Landstrumm. Z czasem doszła do tego wytwórnia płytowa, wspierająca polskich artystów. Reasumując, Technosoul to bardzo silna marka na polskiej scenie techno.

Niestety, dwa dni temu na Facebooku pojawiła się informacja o zakończeniu działalności Technosoul. Fani wciąż zadają pytania o powód tej decyzji, dlatego postanowiliśmy zapytać u źródła.

WYWIAD: DTEKK & ESSENCE (TECHNOSOUL)


Wróćmy do początków Technosoul. Kiedy i w jakich okolicznościach powstał ten projekt i jaki cel Wam przyświecał?

Essence: W 2008 roku scena zdominowana była przez presetowe techouse'y i plastikowe minimale. Słowo "techno" było passe, z pogardą mówiło się o "łupance", "turbo techno": wielu dzisiejszych techno-wojowników było wówczas po drugiej stronie barykady. Nam zależało na promowaniu brzmienia, które grało w naszych sercach i duszach, niezależnie od trendów. Zrobiliśmy pierwszą imprezę, drugą... a potem przez lata budowaliśmy swoją niszę, która w jakimś momencie niszą być przestała.

Dtekk: W odpowiedzi na to pytanie przywołam nasz początkowy manifest:

Techno. Z czym Ci się kojarzy? Nie lubisz techno? Wiesz co tak naprawdę kryje się pod tym pojęciem? A może po prostu mylisz tą muzykę z czymś innym? Techno to jedno z najbardziej zdewaluowanych pojęć w nowoczesnej muzyce; Poprzez narastające przez lata błędne skojarzenia i stereotypy ten gatunek muzyczny wiele stracił w oczach potencjalnych odbiorców. Nie stracił jednak swoich wiernych słuchaczy. Techno rozwija się i pozostaje w podziemiu, w sercach tych, którzy je rozumieją. Nie przeszkadza Ci to jednak zobaczyć czy dobrze sobie je wyobrażasz, czy to, co dotychczas uważałeś za techno rzeczywiście nim było. Techno to muzyka pełna klimatu, energii i finezji – muzyka z duszą. Duszą wszystkich ją tworzących, słuchających i wspierających. Technosoul.


Zatem jakie są powody zakończenia działalności Technosoul? Czy chodzi o rozczarowanie obecnym wyglądem sceny, o którym obaj ostatnio wspominaliście?

Essence: Powodów jest sporo, na każdym poziomie - relacje między nami stały się coraz bardziej napięte, na coraz więcej rzeczy brakowało czasu i energii. Formuła się chyba trochę wyczerpała, kolektywów i projektów oferujących podobny "produkt" jest coraz więcej, a fanpage'y z "techno" w nazwie nie sposób zliczyć. Każdy boysband - od NKOTB przez Take That, Backstreet Boys i Just 5 - musiał kiedyś zejść ze sceny.

Jest we mnie faktyczne poczucie rozczarowania sceną: z jednej strony mamy totalną mainstreamizację zjawiska i instagramowe gwiazdy techno, z drugiej - wytworzył się pseudo-intelektualny pseudo-underground, który w ostatecznym rozrachunku szkodzi równie mocno.

Dtekk: Po blisko 10 latach wspólnej pracy nasze cele nie są już tak zbieżne ze sobą jak były w 2008 roku. Jest to dobry czas na nowy początek. Techno nie potrzebuje już tak silnej promocji. A może potrzebuje promocji i edukacji bardziej niż kiedykolwiek? Kwestia interpretacji. Ja nie czuję się tak mocno rozczarowany sceną, staram się odnaleźć w jej nowej rzeczywistości.

Technosoul to także nazwa jednej ze scen festiwalu Up To Date. Będzie zmiana, czy nazwa zostanie "ku pamięci"?

Nazwa sceny zostanie zmieniona.

Co dalej z Salonami Ambientu?

Salony Ambientu to projekt Dtekka i będzie się odbywał bez zmian.

Jakie macie plany na pierwszy rok bez Technosoul?

Essence: Bieszczady, jakieś owce, zen kurwa... A poważnie - planuję ograniczyć granie (maksymalnie 2 imprezy w miesiącu) i odciąć się od promotorki i związanych z nią aktywności i emocji. Odzyskany w ten sposób czas mam zamiar spędzać z rodziną oraz skupić się na mojej dziennej pracy. Mam nadzieję na trochę oddechu.

Dtekk: Jak co roku staję przed wyzwaniami związanymi z Up To Date Festival. Wiążą się z tym też Salony Ambientu oraz aktywności, które nie zostały jeszcze ogłoszone. Ja również mam nadzieję na trochę oddechu, gdyż Technosoul było już dla mnie zbyt intensywnym projektem.

Rozmawiał: Daniel Czarnecki

 


Zobacz również

Korzystanie z witryny muno.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.