Michał Wolski - Michał Wolski - Blank Slate 008

30 Wrze 2014 14:45

artysta: Michał Wolski
wytwórnia: Blank Slate
gatunek: Techno
kraj: USA
ocena: 3.5/5
data wydania: 15 wrze 2014

Autor: Danieldurlak

Ocena muno: 3.5/5

Utwory

A1 Who Am I
A2 Measurement
B1 The Bells
B2 Black Swan
Michał Wolski poprzez każdą sferę swojej działalności prezentuje dźwięki nawiązujące do niezwykle wysmakowanych brzmieniowo odmian klasycznego techno. Kluczowy jest tutaj przedrostek „Dub”, a także „Deep”. Najnowsza epka Wolskiego dla amerykańskiego labelu Blank Slate, przyznam - zaintrygowała mnie. Tym razem, producent zapuszcza się w nieco mroczniejsze niż dotychczas, muzyczne rejony.

Indeks pierwszy „Who I Am”, to ciężkie i zwaliste techno oparte na basowym pulsie i motorycznej perkusji. Przez cały utwór przewija się kakofoniczny i z pozoru nieprzystający do rytmu loop. Jeśli miałbym oceniać, która z kompozycji znajdująca się na EP, najbardziej nadaje się do prezentacji w klubowych Dj setach, obstawiałbym bez wątpienia „Who I am”. To ciężka i bezkompromisowa parkietowa petarda.

Kolejne tracki okazują się jednak bardziej atrakcyjne z perspektywy czysto muzycznej. W utworze drugim, „Measurement”, atmosfera gęstnieje i staje się wręcz niepokojąca. Zastosowana rytmika wsparta basem o niezwykle niskiej częstotliwości, przywołuje niektóre z nowych nagrań Terrence’a Fixmera. W tle Wolski przedstawia nam swoją muzyczną interpretację terminu „Symfonia grozy”. Porządnie się wystraszyłem…

Odrobinę światła podczas słuchania materiału wprowadza trzecia kompozycja o dość wymownym tytule „The Bells”. Z subtelnością zaprezentowane są tutaj klasyczne dla gatunku „dzwoneczkowe” sample. Funkcjonują na zasadzie kontrapunktu dla charakterystycznej detroitowej motoryki. Nie chcę sprowadzać propozycji producenta do ciągłych muzycznych porównań, jednak myślę że takiego utworu nie powstydziłby się na swojej płycie Efdemin czy Pantha du Prince. To bądź co bądź, spory komplement.

Zakończenie płyty, czyli „Black Swan”, to już klasyczna dubowa opowieść wyznaczana przez miarowy i zdecydowanie wolniejszy, względem poprzednich propozycji, rytm. Co ciekawe, mrok i niepokój nas nie opuszcza, ale pojawia się tutaj więcej ambientowej przestrzeni. Ponadto wychwycenie wszystkich pojawiających się tu i ówdzie glitchowych klików i trzasków, sprawiło mi nie lada frajdę. Moim zdaniem, najlepszy utwór na EP.

Michał Wolski prezentuje się jako twórca świadomy swojej wizji artystycznej. Każdy, kto ceni niebanalne techno i eksperymentalną elektronikę, powinien usłyszeć w jego muzyce zarówno, niebywałą muzyczną erudycję, jak i głęboką wrażliwość.

Tekst: Daniel Durlak


Komentarze

aga2021 aga2021 #1 Nd 01 luty 2015 15:58:14

Dzięki za linka bardzo cenie sobie tego artystę. Ma niesamowitą muzykę, którą bardzo lubię słuchać. Jego muzyka jest przede wszystkim bardzo nowoczesna i unikalna. http://agencjainfernal.pl

Chcesz dodać komentarz? Zaloguj się lub zarejestruj jeśli nie posiadasz jeszcze własnego konta.

Najnowsze recenzje

Najwyżej oceniane

Korzystanie z witryny muno.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.